Psie Wychowanie

Pies i dziecko

Gdy spodziewamy się dziecka...

Wizję nowego członka stada tworzymy w psiej głowie, co najmniej kilka tygodni przed narodzinami dziecka. Oswajanie z zapachem i dźwiękiem a następnie budowanie pozytywnego kojarzenia to zadania, których celem jest przede wszystkim uniknięcie postaw wrogich. W przyszłości staną się one podstawą przyjaznej i harmonijnie rozwijającej się relacji.

shutterstock 4535386

Zdaniem lekarzy nie ma wskazań medycznych by zdrowe, donoszone noworodki izolować od psów. Dbamy oczywiście o odpowiedni dystans i niekoniecznie pozwalamy pupilowi wskakiwać na łóżeczko..., ale jeśli do tej pory pies miał dostęp do każdego pomieszczenia w domu - drastyczna zmiana zasad będzie ryzykowna. Jeśli chcemy to zrobić - koniecznie nowe reguły wprowadzajmy na 2-3 miesiące przed pojawieniem się w domu dziecka. Przyjazd z noworodkiem ze szpitala w pakiecie z zakazem w najlepszym razie skutkuje frustracją psa, zainteresowanego tym co dzieje się w środku... Scenariusze mogą być znacznie gorsze - znamy je z pierwszych stron gazet.

Jeśli pozwolimy i zachęcimy psa do asystowania, unikniemy jego "zazdrości". Damy psu czas, by przyzwyczaił się i dostosował swoje reakcje obserwując najpierw leżące dziecko, które powoli staje się bardziej mobilne. Pozwalajmy psu obserwować zabawy na macie, kiedy dziecko ćwiczy podnoszenie główki i przewroty. Będzie mniej zaskoczony, gdy zacznie się przemieszczać raczkując.

Jak przygotować psa:

  • puszczaj nagrany płacz dziecka, nagradzaj spokojną reakcję
  • przynieś ze szpitala brudną pieluszkę, pozwól swobodnie ale delikatnie wąchać
  • wprowadź komendy wyciszające

 

 

 

Sukces to uniknięcie złego skojarzenia. Dotyczy to również czasu jaki poświęcamy psu. Jeśli do tej pory, był oczkiem w głowie a spacery trwały godzinami - pogódźmy się z tym, że na jakiś czas sytuacja się zmieni. Aby zniwelować deficyt, odpowiednio wcześniej (ok. 1 miesiąca) skróćmy spacery, zwiększając ich intensywność. Doskonałym rozwiązaniem są wspólne spacery z wózkiem. Uwaga! Żeby zachęcić psa do pilnowania się wózka, włóż do koszyka smakołyk lub zabawkę.

 

Pies lekceważy dziecko

Gryzie po kostkach, ciągnie na smyczy i nie reaguje na komendy.
Co zrobić, gdy pies nie słucha się dziecka?
girl-with-dog-on-leash-edit 

Wystarczy przekonać go, że warto! Jeśli zgodzimy się, że psie posłuszeństwo opiera się na warunkowaniu według podziału na zachowania opłacalne i nieopłacalne, to nie będzie trudne zadanie. Ograniczy się do zastosowania kilku zabiegów, które realnie podniosą pozycję, wartość dziecka w oczach psa.

Właściwy poziom relacji zdecydowanie najszybciej osiągniemy powierzając dziecku zadanie karmienia psa. W oczach naszego domowego wilka dziecko uzyska dostęp i prawo decydowania o najcenniejszych zasobach - pokarmowych. Warto wzmocnić ten element krótkimi, prostymi komendami. Tu działa zasada, że im więcej razy pies wykona najprostszą komendę za którą zostanie nagrodzony, tym bardziej jest posłuszny i "wsłuchany" w człowieka.To jeden z takich zabiegów, który "zmusza" psa do zmiany zachowania także w innych sytuacjach, w dalszej perspektywie trwale modyfikując relację pies-dziecko. W swoim czarno-białym świecie canis lupus domesticus, nie da rady być aniołem w domu i głuchym na komendy szatanem na spacerze.